Opublikowano Dodaj komentarz

Nie(d)oceniona praca zespołowa

Spis treści

O pracy w grupie/zespole każdy ma swoje zdanie. Czasem bardzo dobre, bo jak mówi neurodydaktyka to jeden z efektywniejszych sposobów na uczenie się, a czasem złe, bo praca w grupie często bardziej dezorganizuje zajęcia/lekcję niż pomaga w osiąganiu celów i nauce.

Z czego to wynika? Moje doświadczenie i obserwacje pokazują, że nie mamy przekonania, co do skuteczności takiej formy uczenia się (tym samym skupiamy uwagę na wszystkich problemach, które się pojawiają w trakcie) oraz za mało uwagi przykładamy do planowania pracy zespołowej (więcej, nie planujemy jej, bo nie wiemy jak to zrobić i na co zwrócić uwagę).

Dlaczego, mimo wszystko, warto pracować w parach, zespołach?

  • Uczymy się od siebie i wymieniamy doświadczenia
  • Integrujemy się i poznajemy, a dzięki temu zmniejszamy ryzyko zachowań agresywnych
  • Dzielimy się zadaniami i rolami w zespole
  • Uczymy się planować pracę i czas
  • Dzielimy się odpowiedzialnością za zadanie
  • Uczymy się świętować sukcesy i radzić sobie z niepowodzeniami
  • To dobry trening umiejętności interpersonalnych, szczególnie komunikacji i współpracy, a także zarządzania konfliktem, radzenia sobie w trudnych sytuacjach i autoprezentacji

Zespół czy grupa?

Zanim przejdę do omówienia elementów, które warto wziąć pod uwagę planując pracę zespołową, warto zdefiniować pojęcie „grupy” i „zespołu”. Słowa te używane są często zamiennie, co wynika z dużego pokrewieństwa ich znaczeń, natomiast jest między nimi jedna ważna, z punktu widzenia współpracy, różnica – cel. Zespół pracuje nad wspólnym celem, np. wykonuje konkretne zadanie i na nim członkowie skupiają całą uwagę w danym czasie. W grupie każdy jej członek może realizować cele indywidualne (jedni chcą się czegoś nauczyć, inni miło spędzić czas, inni przetrwać 😉 i wokół tych różnorodnych celów wszystko się kręci. Dlatego grupą będziemy nazywać uczniów danej klasy czy uczestników warsztatów, a zespoły będziemy tworzyć, gdy zadamy im konkretne ćwiczenie do wykonania.

Mam wielkie przekonanie, że słowa mają moc i kreują naszą rzeczywistość, dlatego zachęcam do „łączenia ludzi w zespoły” a nie „dzielenia ich na grupy”. „Łączenie” wspiera procesy integracyjne i nastawia na współpracę w dążeniu do osiągnięcia celu. „Dzielenie” natomiast wzmacnia rywalizację i hermetyzuje grupę. Niby nic, a słychać różnicę 😉

Aby zespół działał sprawnie warto zwrócić uwagę na wybór sposobu łączenia ludzi w zespoły. Każdy ze sposobów ma swoje mocne i słabsze strony, a efektywne działanie zespołu zależy od wielu czynników, min. od zadania, które stoi przed zespołem, wieku członków zespołu oraz relacji między nimi. Łączenia w zespoły możemy dokonać na kilka sposobów:

  • dobór dowolny, uczestnicy sami dobierają się w zespoły
  • odliczanie – uczestnicy zostają połączeni w zespół zgodnie z kolejnością odliczania (1 z 1, 2 z 2 itd.)
  • losowanie zespołu (kolor, numer, nazwa itp.)
  • celowy dobór członków zespołu przez moderatora/nauczyciela

UWAGA – nie dobieramy zespołów przez eliminację, tak by została jedna osoba, której żaden zespół nie chciał wybrać. Myślę, że nikt z nas nie chciałby być w takiej sytuacji. Ta metoda nie działa budująco ani na zespół ani na poszczególne osoby, a wręcz daje ciche przyzwolenie na wykluczenie jakiejś osoby z grupy.

Dobry zespół, to taki, w którym każdy czuje się potrzebny i ma przydzielone zadanie. Zazwyczaj w sytuacji szkolnej liczy ok 4-5 uczniów. Ponadto w szkole, ze względu na układ ławek w klasach, z łatwością możemy proponować uczniom pracę w mini zespołach – parach lub czwórkach.

Role w zespole

Wyróżniamy kilka ważnych zadań/ról w zespole:

  • lider – to osoba, która zarządza pracą zespołu, spaja działania, czuwa nad procesem
  • strażnik czasu – pilnuje terminów i kontroluje czas, „czasem” musi motywować do zwiększonej efektywności
  • prezenter – upowszechnia pracę zespołu, omawia wyniki pracy i reprezentuje zespół przed publicznością
  • skryba – zajmuje się odpowiednim przygotowaniem wyników pracy zespołu, dba o estetyczną wizualizację efektów
  • dekorator – bierze odpowiedzialność za ostateczny wygląd prezentacji efektów pracy zespołu, jeśli jest potrzeba, to dba o rekwizyty czy stroje.

Przydział zadań zespołowych odbywa się w różny sposób, często rządzi tym przypadek i lider wyłania się sam. Czasem wynika to ze zdolności i predyspozycji członków, bo ktoś czuje się dobrze w roli prezentera, lubi i potrafi występować publicznie. Podział zadań może wynikać także z losowania, wówczas każdy może sprawdzić się w nowej roli lub celowego przydziału, gdy to nauczyciel decyduje kto i czym się zajmie.

Wizualizacja – prezentacja – ekspozycja

Wykonując zadanie zespól musi mieć poczucie sensu, zatem poza najważniejszym, czyli zrozumieniem zadania, jego celu i poszczególnych elementów do wykonania muszą nastąpić trzy etapy:

  • wizualizacja – zapisujemy, rysujemy, przyklejamy itp. efekty naszej pracy
  • prezentacja – pokazujemy innym wyniki naszej pracy
  • ekspozycja – na czas zajmowania się tym tematem eksponujemy pracę w widocznym miejscu

Zawsze przed przystąpieniem do pracy zespołowej należy ustalić wspólnie z uczniami/uczestnikami zasady pracy w zespole. Powinny one dotyczyć podziału zadań, terminów ich wykonania/czasu pracy, komunikowania się. Jeśli jest potrzeba warto wprowadzić zapis o tajemnicy. Jeśli praca zespołu jest długoterminowa potrzebny jest także wybór sposobów monitoringu i ewaluacji pracy. Wszystkie zasady powinny być ustalane wspólnie, zapisane i jeśli to możliwe wyeksponowane w widocznym miejscu, tak by z łatwością można było się do nich odwołać.

W szkole zachęcam do wykorzystania tzw. metodników OK albo kolorowych kart oznaczających postęp pracy zespołu:

  • zielony – wszystko zrozumiałe, zadanie wykonane
  • żółty – nie wszystko zrozumiałe, potrzebujemy więcej czasu
  • czerwony – nic nie rozumiemy, potrzebujemy pomocy, nie wykonaliśmy zadania

Ważne w pracy zespołowej jest także zadbanie o przestrzeń, odpowiedni układ stołów, miejsce prezentacji wyników itp.

Po każdej lekcji, zajęciach, wykonaniu zadania, a także po pracy zespołowej warto zrobić podsumowanie i wyciągnąć wnioski. Członkowie zespołów mogą odpowiedzieć sobie na pytania typu: jak nam się pracowało w tym zespole? co nam pomagało, a co utrudniało współpracę i osiągnięcie celu/wykonanie zadania? co warto utrzymać w przyszłości, a co poprawić następnym razem? Takie podsumowanie uczy współpracy i wzmacnia relacje, a dzięki temu nadaje większą wartość takiej formie pracy.

Podsumowanie

Planując pracę zespołową zwróć uwagę na:

  • Zbudowanie w sobie pozytywnych przekonań o pracy zespołowej, mów językiem korzyści i zachęcaj do takiej formy pracy, wyjaśnij dlaczego właśnie tak będziemy dziś pracować podczas zajęć
  • Świadomie używaj słowa „grupa” i „zespół”
  • „Łącz w zespoły” a nie „dziel na grupy”
  • Wybierz sposób łączenia w zespoły i przydziału zadań/ról zespołowych, które najlepiej przyczynią się do osiągnięcia celu zespołu
  • Zadbaj o poczucie sensu – znajomość celu pracy i pamiętaj o trzech etapach: wizualizacji, prezentacji i ekspozycji
  • Ustal wspólnie z uczniami zasady pracy zespołowej
  • Zadbaj o przestrzeń sprzyjającą pracy zespołowej
  • Podsumuj pracę zespołową zarówno pod względem osiągnięcia celu jak i zachodzących procesów grupowych

DODATEK

Wykorzystanie kart Weź zapytaj w pracy zespołowej

weź zapytaj
weź zapytaj – karty rozwojowe

 

Zestaw składa się z 30 unikatowych, dwustronnych kart – jedna strona to zdjęcie a druga zawiera od 2 do 5 pytań w 4 kategoriach: 1. początek pracy, rozpoczęcie zajęć, zadania, 2. relacje, emocje, samoświadomość, współpraca, 3. kreatywność, myślenie, wiedza, refleksja, 4. koniec pracy, podsumowanie zajęć, zadania

  • Zdjęcia można wykorzystać do rozpoczęcia zajęć i poprosić każdego ucznia o wybranie jednego, które kojarzy mu się z celem, tematem, pracą w zespole itp. Warto wrócić do nich na zakończenie i zapytać czy refleksje z początku i na koniec się pokrywają, a może coś się zmaniło.
  • Każda z 4 kategorii na kartach oznaczona jest innym kolorem – kolory te można wykorzystać podczas losowania zespołu (zespół niebieski, turkusowy, malinowy i szary).
  • Pytania zawarte na kartach można wykorzystać do zaplanowania pracy (kategoria 1) oraz omówienia tego co zadziało się podczas pracy w zespole na poziomie budowania relacji i wykonywania zadania (kategoria 2 i 3), a także na podsumowanie działań i wyciąganie wniosków (kategoria 4).

Jak nie ma zasad, to są kwasy

Przykładowe zasady pracy zespołowej:

  1. Jesteśmy zespołem i każdy z nas odpowiada za wyniki naszej współpracy
  2. Wypełniamy powierzone nam zadania rzetelnie i w ustalonym czasie/terminie
  3. Na bieżąco informujemy o postępach naszej pracy i pojawiających się trudnościach
  4. Zwracamy się do siebie z szacunkiem i słuchamy wypowiedzi innych do końca
  5. Wspólnie decydujemy co i jak zaprezentujemy publiczności po ukończeniu zadania

Materiały

weź zapytaj
Więcej o kratach "Weź zapytaj!"
Marta Cielińska-Idziak

Marta Cielińska-Idziak

Pracuje jako trenerka prowadząc m.in. szkolenia i warsztaty dla nauczycieli i młodzieży. Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z ocenianiem (w tym ocenianiem kształtującym), neurodydaktyką oraz rozwojem kompetencji społecznych i wystąpieniami publicznymi.

Podoba Ci się ten wpis?

Podziel się nim poprzez portal społecznościowy lub wyślij link znajomemu

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp
Share on print
creative

Wróć do bloga z inspiracjami

Jeśli szukasz więcej inspiracji przejdź do naszego bloga.

Opublikowano Dodaj komentarz

“Powiem ci, jak się uczyć…” J. Gołębiowska-Szychowska, Ł. Szychowski

Książka Joanny Gołębiowskiej-Szychowskiej i Łukasza Szychowskiego, Powiem ci, jak się uczyć ma podtytuł: Przewodnik dla ambitnych nauczycieli. Zupełnie się z tym nie zgadzam. Książka powinna być pozycją obowiązkową nie tylko dla nauczycieli ambitnych, ale dla wszystkich zaczynających pracę oraz  tych, którzy chcą odświeżyć swój warsztat pracy.

Autorzy mają ambicję stworzenia swego rodzaju kompendium. Przedstawiają najnowsze ustalenia neuronauk o uczeniu się, zapamiętywaniu, organizowaniu procesu uczenia się, by przejść do bardzo konkretnych metod i technik  pracy na różnych etapach edukacyjnych.

Jeśli książkę weźmie do ręki nauczyciel obeznany z tą problematyką, takie ujęcie siłą rzeczy może powodować wrażenie pewnej powierzchowności, szczególnie w rozdziałach poświęconych teorii uczenia się. Trzeba jednak pamiętać, że autorzy kierują swoją pozycję także do rodziców i byłoby rzeczywiście bardzo dobrze, gdyby ci ostatni po nią sięgali.

opr. Piotr Bachoński

Podoba Ci się ten wpis?

Podziel się nim poprzez portal społecznościowy lub wyślij link znajomemu

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp
Share on print
creative

Wróć do bloga z inspiracjami

Jeśli szukasz więcej inspiracji przejdź do naszego bloga.

Opublikowano Dodaj komentarz

“Jak się uczymy…” D. Schwartz, J. Tsang, K. Blair

Bardzo długo nauczanie innych było traktowane jako sztuka, opierająca się na nieuchwytnych i nie do końca zrozumiałych mechanizmach. Jedni nauczyciele mieli w sobie to „coś” i byli mistrzami w swoim zawodzie, inni byli skazani na przeciętność. Dzisiaj wiemy już, że nauczanie innych należy zastąpić tworzeniem odpowiednich warunków do uczenia się, a dzięki postępowi neuronauk każdy może być efektywnym nauczycielem.

Daniel Schwartz, Jessica Tsang, Kristen Blair w książce Jak się uczymy. 26 naukowo potwierdzonych mechanizmów, zgodnie z tytułem przedstawiają 26 mechanizmów, które powinien poznać każdy nauczyciel. Autorzy zwięźle i przystępnie omawiają każdy mechanizm, przywołując badania naukowe, które potwierdzają jego skuteczność. Książkę można także potraktować instruktażowo, ponieważ podane są konkretne przykłady zastosowania omawianych metod w klasie oraz informacje, jakich błędów unikać. Oprócz naukowego potwierdzenia pedagogicznych intuicji (rola snu, emocji w procesie uczenia się), omówione zostały też mechanizmy, do których szkoła przywiązywała mniejszą wagę (na przykład inteligencja ciała). Jednym zdaniem, pozycja obowiązkowa.

opr. Piotr Bachoński

Podoba Ci się ten wpis?

Podziel się nim poprzez portal społecznościowy lub wyślij link znajomemu

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp
Share on print
creative

Wróć do bloga z inspiracjami

Jeśli szukasz więcej inspiracji przejdź do naszego bloga.

Opublikowano Dodaj komentarz

“Sen Alicji, czyli jak działa mózg” Jerzy Vetulani i inni

Sen Alicji

“Sen Alicji, czyli jak działa mózg” wydawnictwa MANDO, to jedyna książka prof. Jerzego Vetulaniego dla dzieci, w której w sposób zabawny i prosty wyjaśnia skomplikowane pojęcia dotyczące budowy i funkcjonowania mózgu. Współautorami książki są Maria Mazurek i Marcin Wierzchowski.

Z sennego dialogu Alicji z jej własnym mózgiem dowiemy się za co odpowiadają poszczególne narządy: serce, płuca, żołądek, nerki, wątroba, jelita a także mięśnie, szkielet i oczywiście mózg.

Ile neuronów jest w mózgu? – sto tysięcy milionów, czyli sto miliardów – dużo?

Czym są neuroprzekaźniki i za co odpowiadają? – np. gdy uwalniają się endorfiny czujesz szczęście, oksytocyna to substancja chemiczna, która daje poczucie rozluźnienia, serotonina odpowiada za spokój i zrównoważenie.

Z jakich części składa się mózg? – płat czołowy, ciemieniowy, skroniowy i potyliczny oraz móżdżek i pień mózgu.

Kiedy pojawiają się sny? – śnimy tylko w jednej fazie snu – śnie paradoksalnym – REM, wówczas twoje ciało pozostaje w bezruchu, ruszają się natomiast Twoje gałki oczne, śledząc marzenia senne powstałe w mózgu; im jesteśmy starsi tym mniej śpimy snem REM i mamy mniej snów.

Za co odpowiada mózg? – myślenie, emocje oraz funkcje życiowe i instynkt.

Jakie mamy rodzaje pamięci? – sensoryczna- zmysłowa, robocza, krótkotrwała i długotrwała oraz pamięć wspomnień.

Jakie metody nauki są skuteczne? – powtarzanie, im częściej coś robisz/mówisz tym bardziej zapadnie ci to w pamięci; mnemotechniki czyli techniki pamięciowe oraz działanie pod wpływem emocji.

Czym jest genom? – to informacja i „przepis” na to, jak zbudowany jest twój organizm.

Po co nam hormony? – regulują metabolizm (hormony tarczycy) i inne czynności życiowe, np. adrenalina powoduje ogólne pobudzenie organizmu, insulina reguluje poziom cukru, a hormony płciowe odpowiadają za m.in. rozmnażanie.

Skąd się bierze depresja, dlaczego zapadamy w śpiączkę, co by było, gdybyśmy nie bali się śmierci, w której części mózgu znajduje się ośrodek mowy – na te i wiele innych pytań znajdziemy odpowiedź w Śnie Alicji.

Móżdżek, hipokamp, układ limbiczny, amygdala, atawizm, ślad pamięciowy, genom to tylko niektóre z pojęć wyjaśniane i ciekawie zobrazowane w książce.

Zrozumiały język, dialogowana forma, trafne przykłady, przyjazny układ, oryginalna szata graficzna to kolejne atuty zachęcające do sięgnięcia po tę lekturę.

Tu znajdziesz oferty sprzedaży książki: https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4813925/sen-alicji-czyli-jak-dziala-mozg

Opr. Marta Cielińska-Idziak

Podoba Ci się ten wpis?

Podziel się nim poprzez portal społecznościowy lub wyślij link znajomemu

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp
Share on print
creative

Wróć do bloga z inspiracjami

Jeśli szukasz więcej inspiracji przejdź do naszego bloga.

Opublikowano Dodaj komentarz

“Sztuka zadawania pytań w coachingu” Tony Stoltzfus

Umiejętność zadawania pytań to duża sztuka. Dobrze zadane pytanie może inspirować, pobudzać do refleksji, motywować, budować samodzielność i odpowiedzialność za swoje życie. Takie pytania to jedno z podstawowych narzędzi w coachingu, którego celem jest rozwój i wzmacnianie człowieka w drodze do realizacji jego celów.

Pytania to także częste narzędzie stosowane w szkole. Najczęściej są to jednak pytania, na które istnieje tylko jedna dobra odpowiedź.  Ich celem jest sprawdzenie wiedzy ucznia. Bez wątpienia takie pytania są potrzebne, ale nie są one inspirujące, pobudzające do refleksji nad własnym rozwojem.

Jak zatem przejść od pytań sprawdzających do pytań coachingowych? Jak można się tego nauczyć?

Pomocą może być książka „Sztuka zadawania pytań w coachingu. Jak opanować najważniejszą umiejętność coacha”, którą Tony Stoltzfus napisał w odpowiedzi na liczne prośby o podanie przykładów dobrych pytań coachingowych. Znajdziemy w niej gotowe przykłady pytań podzielone na różne kategorie (np. identyfikowanie problemu, pasje, poszukiwanie rozwiązań), ale również wskazówki jakich błędów unikać przy formułowaniu pytań i krótkie wyjaśnienie tego, dlaczego pytania są takie ważne.

W założeniu jest to książka dla coachów. Myślę jednak, że z powodzeniem sprawdzi się w pracy nauczyciela, który chce inspirować swoich uczniów, pobudzać ich refleksję, rozwijać w nich krytyczne myślenie oraz budować odpowiedzialność i poczucie sprawczości.

Opr. Grzegorz Idziak

Podoba Ci się ten wpis?

Podziel się nim poprzez portal społecznościowy lub wyślij link znajomemu

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp
Share on print
creative

Wróć do bloga z inspiracjami

Jeśli szukasz więcej inspiracji przejdź do naszego bloga.

Opublikowano Dodaj komentarz

Pytania na podsumowanie pracy

Pytania są pomocne w budowaniu autorefleksji. Poznaj pytania, które pomogą podsumować jakiś okres pracy (np. rok szkolny). Możesz je postawić sobie, swoim uczniom, współpracownikom. Pytania zostały podzielone na 5 kategorii i poprzedzone praktycznymi wskazówkami co do ich stosowania.

Wskazówki

  • Poniższe pytania mogą pomóc w podsumowaniu jakiegoś okresu pracy (np. roku szkolnego, zdalnego uczenia w czasie epidemii, projektu)
  • Pytania te możesz stawiać sobie samemu lub innym osobom (np. uczniom, współpracownikom)
  • Pamiętaj, że kiedy stawiasz je innym nie zawsze musisz otrzymać odpowiedź: ważniejsze jest poszukiwanie odpowiedzi przez tego, komu stawiasz pytanie
  • Daj czas na szukanie odpowiedzi, bądź cierpliwy/cierpliwa i uszanuj, jeśli ktoś chce zachować odpowiedź dla siebie
  • Badaj swoje intencje przy stawianiu pytań, celem niech będzie wparcie w rozwoju, a nie wytknięcie błędów (nawet, jeśli stawiasz te pytania sobie)
  • Koncentruj się przede wszystkim na pozytywach, bo to wzmacnia poczucie własnej wartości i przynosi lepsze efekty rozwojowe
  • Pamiętaj, że podane poniżej pytania, to tylko przykłady, które często trzeba będzie dostosować do sytuacji oraz że nie musisz zadawać ich wszystkich (część jest wariantem podobnego pytania)
  • Formułując pytania unikaj zawierania w nich sugestii odpowiedzi; unikaj podpowiadania lub sugerowania, jaka odpowiedź powinna paść
  • Zauważ, że poniższe pytania, to pytania otwarte – unikaj pytań zamkniętych zaczynających się od „czy”
  • Bądź gotów/gotowa na każdą odpowiedź, nawet na taką, która może być bolesna dla Ciebie
  • Powstrzymuj się przez wyrażaniem oceny po udzieleniu odpowiedzi – tutaj nie ma prawidłowych i nieprawidłowych odpowiedzi

Propozycje pytań według kategorii

  • Jak przebiegała Twoja praca?
  • Jak wyglądał Twój standardowy dzień?
  • Co po kolei robiłeś, żeby… ?
  • Jakie sytuacje występowały najczęściej (najrzadziej)?
  • Ile razy zrobiłeś/wykonałeś…?
  • Co się stało, kiedy… ?
  • Jak poradziłeś sobie, kiedy…? Co zrobiłeś, co pozwoliło pokonać Ci trudność…?
  • Jak się czułeś kiedy…? Co czułeś kiedy…?
  • Co sprawiało Ci największą radość (satysfakcję)?
  • Z czego jesteś najbardziej zadowolony (niezadowolony)?
  • Kiedy czułeś się najbardziej szczęśliwy (smutny, zmęczony)?
  • Jak silne były te emocje (radość, smutek itp.)? Określ to na skali …?
  • Co Twoim zdaniem czuły inne osoby (rodzice, rodzeństwo, małżonek, partner itp.), kiedy Ty…? Jak Ty się z tym czułeś?
  • Co uznajesz za swój sukces (a co za niepowodzenie)?
  • Czego się nauczyłeś dzięki doświadczeniu, którym było…?
  • Jakich 5 nabytych w tym czasie umiejętności możesz uznać za najbardziej przydatne dla Ciebie?
  • Jakie doświadczenia z tego okresu ukształtowały Cię w największym stopniu (miały na Ciebie największy wpływ)? W jaki sposób?
  • Jakie dostrzegasz prawidłowości/zasady, które pomagały Ci w tym okresie w rozwoju?
  • Które z zadań (zajęć, form pracy) sprawiały Ci największą radość (dawały Ci najwięcej energii, były łatwe), a które powodowały smutek (zniechęcenie, były trudne)?
  • Jakie wartości towarzyszyły Ci w tym czasie? Co było dla Ciebie ważne?
  • Na czym polegało stosowanie tych wartości w praktyce?
  • Na ile byłeś wierny/wierna tym wartościom?
  • Jakie sytuacje wymagały ode Ciebie poświęcenia w imię wartości?
  • Jakie uczucia towarzyszą Ci, kiedy myślisz o swoich wartościach?
  • Czym najczęściej kierowałeś/kierowałaś się podejmując decyzje? Jakie to przynosiło skutki dla Ciebie i dla ludzi wokół Ciebie (kolegów, rodziców, nauczycieli, rodziny)?
  • Które z doświadczeń i w jaki sposób wykorzystasz w swojej dalszej pracy?
  • Co zachowasz, a co zmienisz w swojej pracy dzięki zdobytym doświadczeniom?
  • Jakie kroki podejmiesz, żeby osiągnąć…?
  • Co się stanie, kiedy Ty…?
  • Co lub kto może Ci pomóc w osiągnięciu…? Na czym powinna polegać ta pomoc? Co zrobisz, żeby ją uzyskać?

Materiały

Materiał w wersji PDF

Materiał w wersji PDF

Pobierz

Podoba Ci się ten wpis?

Podziel się nim poprzez portal społecznościowy lub wyślij link znajomemu

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp
Share on print
creative

Wróć do bloga z inspiracjami

Jeśli szukasz więcej inspiracji przejdź do naszego bloga.

Opublikowano Dodaj komentarz

“Jak się uczyć” Benedict Carey

Dzisiaj, niejako w uzupełnieniu książki Radosława Kotarskiego Włam się do mózgu, którą omawiałem ostatnio, pozycja Benedicta Carey’a Jak się uczyć?  Podtytuł brzmi: Zaskakująca prawda o tym, kiedy, gdzie i dlaczego uczenie się jest w ogóle możliwe.

Być może prawda, którą serwuje nam Carey, nie jest już tak bardzo zaskakująca (wiedza o uczeniu jednak się upowszechnia), ale spojrzenie na niektóre aspekty związane z edukacją, mogą jednak zadziwiać. Autor pokazuje w przekonujący sposób, że ignorancja może być cenna, a stany koncentracji na zadaniu są przeceniane. Jeśli ktoś nie ma czasu na czytanie, zapozna się z treścią książki w pigułce, czytając odpowiedzi na 11 zasadniczych pytań związanych z uczeniem się. Kotarski i Carey poruszają podobne zagadnienia, ale patrzą na nie z różnych perspektyw, tworząc pewną całość. Książka może być bardzo wartościowa dla rodziców. Może okazać się, że te wszystkie komunikaty: Siedź prosto; Skup się; Rób wszystko po kolei; należy zamienić na: Chodź; Leż; Zwisaj głową w dół; Pomyśl o niebieskich migdałach; Ucz się wszystkiego na raz!

Opracował: Piotr Bachoński

Podoba Ci się ten wpis?

Podziel się nim poprzez portal społecznościowy lub wyślij link znajomemu

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp
Share on print
creative

Wróć do bloga z inspiracjami

Jeśli szukasz więcej inspiracji przejdź do naszego bloga.

Opublikowano 1 komentarz

“Włam się do mózgu” Radek Kotarski

Długo się zastanawiałem, czy pisać o tej książce. Pomyślałem jednak, że mimo tego, iż wybór wydaje się oczywisty, to z drugiej strony nie można jej pominąć. Radek Kotarski, Włam się do mózgu.

Lubię, kiedy autor dostarcza dowodów na poparcie przedstawianych treści. Tak jest właśnie u Kotarskiego. Aby udowodnić, że opisywane metody się sprawdzają, w ciągu roku nauczył się od podstaw języka szwedzkiego (poparte uzyskanym certyfikatem), który został wybrany przez autora losowo. Może nie wszystko co omawia Kotarski, da się przenieść do szkolnej klasy, ale na pewno ze wszystkimi technikami powinni zostać zapoznani uczniowie, aby nie byli tak często bezradni wobec ogromu materiału do opanowania.

Opracował: Piotr Bachoński

Zobacz też wystąpienie Radka Kotarskiego w ramach spotkań TEDx. “Dlaczego tak mało pamiętasz ze szkoły?”

Podoba Ci się ten wpis?

Podziel się nim poprzez portal społecznościowy lub wyślij link znajomemu

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp
Share on print
creative

Wróć do bloga z inspiracjami

Jeśli szukasz więcej inspiracji przejdź do naszego bloga.

Opublikowano Dodaj komentarz

Autodraw

Nie masz talentu do rysowania? Nic nie szkodzi!

Autodraw rozpozna, co chcesz narysować i zaproponuje gotowe kształty, postaci, zwierzęta, przedmioty ze swojej bazy. Możesz umieścić ich wiele na obrazku, a także przemieszczać je, zmieniać ich rozmiar i kolor, obracać. Gotowy obrazek możesz pobrać na swój komputer.

Autodraw jest bezpłatny i działa w przeglądarce internetowej. Nie musisz instalować żadnego oprogramowania.

Aplikacja jest dostępna tutaj: https://www.autodraw.com/

Obejrzyj przewodnik w wersji video

Materiały

Autodraw

Link do aplikacji

Autodraw

link do aplikacji
Przejdź

Podoba Ci się ten wpis?

Podziel się nim poprzez portal społecznościowy lub wyślij link znajomemu

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp
Share on print
creative

Wróć do bloga z inspiracjami

Jeśli szukasz więcej inspiracji przejdź do naszego bloga.

Opublikowano Dodaj komentarz

“Szkoła uczenia się” Jarosław Kordziński

Książka Jarosława Kordzińskiego „Szkoła uczenia się” to swoiste kompendium wiedzy o uczeniu się właśnie. Autor w przekonujący sposób pokazuje, że nauczanie nie jest już dzisiaj możliwe. (Tak swoją drogą, chyba nie było możliwe nigdy. Wszystkiego musimy nauczyć się sami, inni mogą nam to jedynie ułatwić). 

Autor pisze nie tylko o tym, jak organizować uczenie się, ale pokazuje też, jak to robić. Wielką zaletą dla każdego nauczyciela będzie olbrzymia ilość ćwiczeń, metod i zadań do wykorzystania w pracy z uczniami. Książkę powinni też przeczytać Ci wszyscy, którzy zazdroszczą nauczycielom prostej i przyjemnej pracy (i oczywiście: dużo wolnego). Samo wyliczenie ról zawodowych, którego dokonuje autor (wychowawca, coach, tutor, mentor, trener, facylitator, organizator uczenia się) pokazuje, jak bardzo skomplikowany i wymagający fachowej, szerokiej wiedzy jest to zawód. Jeśli miałbym do tej beczki miodu dołożyć łyżkę dziegciu, to byłoby nią przywołanie stożka Dale’a (tak zwana piramida zapamiętywania). Tomasz Garstka w swojej książce Psychopedagogiczne mity wykazał, że Dale’owi chodziło o uszeregowanie sposobów uczenia się od najmniej do najbardziej abstrakcyjnych, stąd czytanie na szczycie. D.G. Treichler dopisał do tego procenty (nie podpierając się żadnymi badaniami) i … poszło w świat.

Opracował: Piotr Bachoński

Podoba Ci się ten wpis?

Podziel się nim poprzez portal społecznościowy lub wyślij link znajomemu

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp
Share on print
creative

Wróć do bloga z inspiracjami

Jeśli szukasz więcej inspiracji przejdź do naszego bloga.